Czas na miłość?
''Dwie róże w
wazonie są stołu ozdobą,
a list jest
rozmową między mną a Tobą,
więc dla dalszej
naszej miłej wiadomości
wysyłam w
Walentynki ten symbol miłości.''
Wielu z nas
otrzyma 14 lutego taki lub podobny wierszyk. Jest to dzień, w którym okazujemy
najbliższym swoje uczucia i obdarowujemy ich podarunkami. Nie da się o tym dniu
zapomnieć bowiem od początku lutego jesteśmy z każdej strony otoczeni
serduszkami, aniołkami, różami, czyli tym wszystkim co kojarzy się z miłością i
zakochaniem.
Nie mają lekko
Ci, którzy tego dnia nie mają z kim świętować i przebywają z dala od rodzinnego
kraju. Na ulicy zakochani, kina i restauracje są pełne, w radiu leci
romantyczna muzyka. To skłania do refleksji i przemyśleń na temat życia i
miłości.
Różnie można
sobie tego dnia radzić z samotnością i przygnębieniem. Jedni wybierają
spotkania z przyjaciółmi. Inni zaszycie się w domu, a jeszcze inni postanawiają
zacząć szukać swojej ''drugiej połówki''. Oblężeniem cieszą się wtedy
internetowe portale randkowe i biura martymonialne. W końcu tam najwięcej jest
potencjalnych kandydatów na męża lub żonę. Oferta jest bogata i mamy z czego
wybierać. Takich miejsc w sieci jest kilkadziesiąt.
Jak jednak
trafić do właściwego miejsca i odnaleźć osobę, która ma nam do zaoferowania coś
więcej niż tylko seks i przelotną znajomość? Najlepiej znaleźć portal z
osobami, które mają ten sam system wartości i pochodzą z rodzinnego kraju. Tak,
aby w przyszłości nie zabrakło wspólnych tematów i poglądów. Przykładowo takim miejscem w sieci jest
portal www.znajomapolonia.com Znajdują się tam Polacy żyjący na emigracji,
którzy starają się żyć według wartości katolickich. Oczywiście nikt nie da nam
gwarancji, że w ciągu kilku dni znajdziemy swoją ''drugą połówkę'', ale zawsze
warto próbować, a być może kolejne walentynki nie będą już samotne...
W kalendarzu
mamy tylko jeden dzień w roku oznaczony, jako Dzień Zakochanych. Wtedy
uświadamiamy sobie kto i dlaczego jest dla nas ważny. Nie wolno nam jednak
zapomnieć, że miłość to coś więcej niż migające serduszko i miły wierszyk. O
miłość powinniśmy się troszczyć i
codziennie ją pielęgnować. Niezależnie od tego, czy jest Święto
Zakochanych, czy też nie. Śmiało możemy powiedzieć, że czas na miłość jest
przez cały rok, a dla tych, którzy jeszcze jej nie znaleźli polecam rozpocząć
poszukiwania właśnie od 14-lutego. Kto wie, być może Św. Walenty potron
Zakochanych dopomoże w poszukiwaniach... i uda nam się odnaleźć to, czego każdy
z nas szuka i czego warto szukać.
Histria
Walentynek
Wielkimi krokami
zbliża się Dzień Zakochanych. Nie trudno o tym zapomnieć, ponieważ od początku
lutego w sklepach, telewizji i w każdym innym miejscu możemy dostrzec
serduszka, czerwone ozdoby- jednym słowem wszystko co kojarzy się z miłością i
zakochaniem. Jest to doskonała okazja dla handlowców, aby trochę dorobić. Czy
jednak Walentynki zawsze miały taki komercyjny charakter? Czy ich idea polega
wyłącznie na tym, aby dać ukochanej osobie prezent i spędzić razem czas czy
może walentynki mają większe znaczenie?
Od tego się
zaczęło...
Pierwowzorem
Walentynek był zwyczaj obchodzony w starożytnym Rzymie. 14 lutego obchodzony
był Dzień Płodności i Macierzyństwa. Z tej okazji każda młoda niezamężna
kobieta wrzucała do wielkiego dzbana kartkę ze swoim imieniem. Następnie
kawalerowie losowali kartki. Tą, którą wylosował stawała się jego partnerką na
świąteczne zabawy, a nie raz i na całe życie.
Dlaczego Św.
Walenty?
Patronem Święta
Zakochanych jest Św. Walenty. Żył on w starożytnym Rzymie za panowania cesarza
Klaudiusza II Gockiego, który zakazał młodym mężczyznom wchodzenia w związki
małżeńskie. Św. Walenty złamał zakaz i potajemnie udzielał ślubów. Został za to
wtrącony do więzienia. Tam poznał i uzdrowił ze ślepoty córkę więziennego straźnika
a później udzielił jej ślubu. Za ten czyn cesarz skazał go na śmierć. Św.
Walenty zostawił na pożegnanie list dla córki straźnika, który podpisał ''Od
Twojego Walentego''.
Jak obecnie
wyglądają walentynki
Obecnie Dzień
Zakochanych obchodzony jest w prawie każdym miejscu na świecie. Wszędzie
przybiera bardzo komercyjny charakter (liczne serduszka, kartki, róże). Są
jednak pewne różnice, które sprawiają, że Święto w poszczególnych miejscach
jest obchodzone w trochę inny, wyjątkowy sposób.
We Francji zamiast
kartek jest zwyczaj wysyłania bukietów kwiatów z zaproszeniem na koncert lub do
teatru. Natomiast we Włoszech upowszechnił się zwyczaj kupowanie ukochonej
osobie odzieży w czerwonym kolorze. Nieco inaczej Walentynki wyglądają w Japonii. Tam panie obdarowują mężczyzn
czekoladkami. Są dwa rodzaje czekoladki ''giri-choko''- dawane przyjaciołom i
znajomym i czekoladki ''Honmei-choko''- dawane tej jednej ukochanej osobie.
To tylko
nieliczne przykłady tego, w jaki sposób obchodzone jest Świeto Zakochanych w
poszczególnych krajach. Niestety nie sposób wymienić wszystkich. Najlepszymi
obserwatorami i ekspertami w tej kwestii są Polacy mieszkający za granicą. Mają
oni na codzień kontakt z kulturą i mieszkańcami danego rejonu. Warto odwiedzić
takie miejsca w sieci, są one cennym źródłem informacji. Przykładowo takim
miejscem jest serwis www.znajomapolonia.com Znajdują się tam Polacy żyjący na
emigracji. Z pewnością chętnie podzielą się swoimi doświadczeniami i
obserwacjmi na temat sposóbów obchodzenia Dnia Św. Walentego.
Drugie dno
Pod fasadą wszystkich życzeń i
upominków kryje się potrzeba miłości. Człowiek chce kochać i być kochanym jest
to teza, którą śmiało możemy postawić mieszkańcom wszystkich krajów świata i w
każdych czasach. Stwierdzenie jest aktualne dzisiaj, jak i 1000 lat temu.
Potrzeba miłości jest na tyle ważne w życiu każdego z nas, że specjalnie z tej
okazji został ustanowiony Dzień Zakochanych. Dzień ten ma nam przypominać o tym
co jest w życiu najważniejsze. W dzisiejszych czasach pogoni za pracą, za
karierą często miłość schodzi na drugi plan. Zaniedbujemy osoby najbliższe, często nie mamy dla nich czasu.
Taki Dzień jak Walentynki pozwala zastanowić się nad miłością i w plastikowym,
czerwonym serduszku dostrzec coś więcej niż tylko przedmiot.
Aleksandra Hacia